CONTENDER SERIES 1: 11. LIPCA W PROGRAMIE DANA WHITE

Już jedenastego lipca startuje nowa inicjatywa UFC, a raczej głównie prezydenta Dana White, ponieważ zobaczymy nowy program Contender Serier 1. Oczywiście będzie to sposób na wyłanianie nowych talentów, którzy będą mogli pojawić się w największej federacji na świecie.

Oto zestawienia pierwszego odcinka tego programu:

Walka wieczoru:
70kg: Kurt Holobaugh (17-4) vs Matt Bessette (22-7) - Kurt w swojej przygodzie już w roku 2013 stoczył jedną walkę w federacji UFC i Strikeforce, gdy przegrywał Patem Healy i Stevenem Silerem. Holobaugh nie tak dawno nie widzieliśmy choćby w Rosji na gali Akhmat Fight Show. Fighter z Louisiany wrócił do organizacji Titan FC pierw uderzeniami w drugiej rundzie stopując Luciano Dos Santosa, a w trzeciej rundzie poddając Yosdenisa Cedeno. W ostatniej walce Kurt na gali Titan FC 44 ponownie zdobył tytuł w czwartej rundzie uderzeniami pokonując Gesiasa Cavalcante. "The Mangler" głównie znany jest jako weteran federacji Bellator, gdy toczył tam pojedynki z takimi zawodnikami jak Diego Nunes czy Danielem Weichelem. Matt aktualnie ma passę siedmiu zwycięstw z rzędu w tym wszystkie zakończone przed czasem. Bessette w tych walkach głównie toczył pojedynki w federacji CES zdobywając tam tytuł.

Pozostałe:
120kg: Greg Rebello (22-7) vs Zu Anyanwu (13-4) - ''Ribz'' próbował dostać się do UFC w roku 2010 jednak już w pierwszej walce na TUF 11 odpadł. Greg toczył również swoje pojedynki choćby w federacji Bellator. Ponadto Rebello to weteran organizacji CES. Po ostatniej porażce z rąk Ashleya Goocha zaliczył on kolejne dwa zwycięstwa przed czasem. ''Zulu'' miał świetny początek, ale później było już różnie. Anyanwu w swoim dorobku toczył głównie w federacji CFFC, a aktualnie ma cztery zwycięstwa z rzędu.

61kg: Boston Salmon (5-1) vs Ricky Turcios (8-0) - ''Bom Bom'' w dorobku ma pięć zwycięstw w tym tylko raz stawał do decyzji sędziów. Dodatkowo Boston wszystkie swoje pojedynki toczył w federacji RFA. Po dobrym rozpoczęciu kariery Salmon w ostatniej walce doznał pierwszej porażki w rekordzie z rąk Zaca Rileya przez niejednogłośną decyzje sędziów. ''Pretty'' choć ma imponujący rekord to jeszcze nie miał tak mocnego rywala. Ricky nie należy do zawodników, którzy dążą do skończenia, ponieważ w dorobku ma trzy zwycięstwa przed czasem. Turcios toczył pojedynki w federacji Fury FC, a w dodatku zaliczył już start choćby w Bellatorze.

93kg: Justin Jones (9-2) vs Charles Byrd (7-4) - "Lazy Bones" trafił do UFC już po trzech zawodowych zwycięstwach. Justin nie był jednak gotowy na największą lidze na świecie, ponieważ przegrał pewnie na punkty z Coreyem Andersonem i Ronaldem Stallingsem. Po zwolnieniu zaliczył on sześć kolejnych zwycięstw z rzędu. Justin w tych pojedynkach toczył pojedynki w solidnych federacjach jak RFA, Tachi PF czy West Coast. "Kid Dynamite" to zawodnik dążący do emocji i skończeń, a swoją karierę zaczął już w roku 2009. Charles najważniejsze walki toczył w federacji Legacy FC, gdy po porażce w debiucie zaliczył kolejne wygrane. Byrd po porażce z Bojanem Velickoviciem będącym teraz w UFC wrócił na tor zwycięstw na gali z numerem 57 w pierwszej rundzie uderzeniami pokonując Quentina Henry.

57kg: Joby Sanchez (9-2) vs Manny Vazquez (11-2) - Zawodnik z Jakson Wink zaczął świetnie od siedmiu zwycięstw z rzędu, a trafił do największej federacji na świecie po tym jak przed czasem odprawił weterana Antonio Banuelos. Sanchez w UFC stoczył trzy walki w tym tylko jedną wygrał niejednogłośną decyzją sędziów pokonując Tatkie Matsude. Joby po zwolnieniu zaliczył kolejne dwa zwycięstwa z rzędu na lokalnych galach. Manny w dorobku ma walki w organizacji KOTC, XFO czy Legacy FC. W dodatku Vazquez po porażce z Stevenem Petersonem zaliczył kolejne dwa ważne zwycięstwa.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.