FEN 19: BARTOSZ LEŚKO WYPUNKTOWAŁ BRANDYSA

Bartosz Leśko (6-0) udowodnił, że będzie się liczył w potencjalnej drodze do pasa organizacji. W drugim pojedynku w federacji dał świetny popis jednogłośną decyzją sędziów pokonując Pawła Brandysa (7-5). Przypomnijmy, że była to druga walka na całym dystansie zawodnika z Trójmiasta, który pokazał się w niej z dobrej strony.

W pierwszej rundzie Leśko aktywnie zaczął, wchodząc w wymiany, a do tego wyprowadzał chociażby efektowną obrotówkę na tułów. Reprezentant Brzostek Team i Mad Dogs Gdynia zdobył dwa obalenia. Walka wróciła do stójki, a Brandys trafił paroma sierpami. Na koniec podopieczny Damian Herczyka próbował obalić, ale sam znalazł się na plecach.

W drugiej rundzie Bartek po chwilowej wymianie w dość łatwy sposób zdobył sprowadzenie. Z góry pracował i trzy razy będąc w dobrej pozycji próbował kimury, która wydawała się bliska realizacji. W stójce Leśko szedł do przodu, ale zainkasował parę uderzeń. Zrobiły one wrażenie, więc Bartek ponownie poszedł w nogi.

W ostatniej odsłonie to Paweł próbował obalić, ale znów znalazł się na plecach. Leśko szedł po kimurę, ale to nie wyszło i Brandys był zza plecami. Szybko, jednak stracił dobrą pozycje i walka wróciła do stójki. Fighter z Trójmiasta nie zamierzał ryzykować, więc zdobył kolejne obalenie.

Dodaj do:    Dodaj do Facebook.com Dodaj do Google+ Dodaj do Twitter.com Translate to English

KOMENTARZE CZYTELNIKÓW
 
Aby móc komentować, musisz być zarejestrowanym i zalogowanym użytkownikiem serwisu.